Ankieta
Pytanie: Jak ocenieniasz odcinek?
1 - 0 (0%)
2 - 0 (0%)
3 - 1 (14.3%)
4 - 1 (14.3%)
5 - 3 (42.9%)
6 - 2 (28.6%)
Głosów w sumie: 6

Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: 9x11-12 "Absolute Justice" - nasze opinie o odcinku  (Przeczytany 450 razy)
Mack
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1005


Plugawy odmieniec


Zobacz profil WWW
« : 07 Luty 2010, 20:06:23 »

Za nami odcinek z JSA. Podzielcie się opinią  Mrugnięcie

UWAGA SPOILERY

Cóż mogę powiedzieć. Nie ma rewelacji na pewno. Jeżeli chodzi o charakter i postacie JSA przedstawione w SV to zdecydowanie najbardziej podchodzi mi Hawkman. Konkretny gość nie ma co. Jego konflikt z GA był super. Natomiast ta sama postać dostaje automatycznie ode mnie najgorszą ocenę jeżeli chodzi o efekty. Tandetą biło na maksa - chodzi o  skrzydła. Również latanie tak uproszczone, że hej. SZTUCZNE! Fr Fate i Stargirl jak na taki serial całkiem przyzwoicie.

Natomiast kolejna tandeta to osprzęt Allana Scotta (pierścień i bateria wyglądały jak zabawka dla dzieci poniżej lat 5). To mnie utwierdziło w przekonaniu, że absolutnie nie chce widzieć GL w smallville. Nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić jakie by były efekty pierścienia.
Nie zawiodłem się szczególnie na tym odcinku gdyż od początku nie stawiałem mu wysokiej poprzeczki. Dlatego też się szczególnie nie rozczarowałem. Marsjanin odzyskał moce to na duży plus - tak samo jego ubiór - od razu kojarzy się z jego komiksowym uniformem. Good. Najwyższy czas. I nareszcie pokazali kolejną jego zdolność - przenikalność.  Więcej marsjanina! Rozmowa Lois z Fate'm na plus również. Coś się lekko poruszyło w stronę budowania Supermana. Lois będzie powodem powstania Supermana jakiego znamy. Mamy zgodność z komiksem - wystarczy.
Amanda Waller i Tess bez rewelacji ale znośnie.
Aha miło, że wspominano, żeby strażnica była nie tylko miejscem działań ale też miejscem na herbatkę. Najwyższy czas aby Marsjanin zaczął koordynować działania grupy, tak żebyśmy już Chloe nie potrzebowali. I co najważniejsze strażnica powinna być domkiem dla bohaterów, miejscem gdzie odpoczną, pogadają -- zaraz mi się przypomniały odcinki animowanej JL gdzie bohaterowie pili, jedni razem, spędzali czas. Tak to widzę.

Aha i w końcu trochę więcej walki.

I jeszcze na koniec - fabuła - zerżnięta z Watchmen   Duży uśmiech

Ocena I tak daję 5/6

Jak na taki serial.
Zapisane

Breja
Part of the Multiverse
*
Online Online

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3421


PRAWDZIWI MĘŻCZYŹNI KOCHAJĄ JEDNOROŻCE


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : 07 Luty 2010, 21:24:40 »

Mnie się odcinek bardzo podobał, mimo mojej niechęci do Smalville jako takiego. Ale też jestem ogromnym fanem JSA i to zaważyło. Najbardziej podobało mi się "odkrywanie" JSA, scena z oglądaniem taśm z aresztowań i potem z oglądaniem eksponatów i obrazu w kwaterze JSA. Fabuła w ogóle mocno Watchmenowa w klimacie, tylko niestety- Icicle jr? Wejście JL zasługiwało jednak w mojej opinii na villaina większego formatu i niż taki półidiota. Wątek z Chekmate robił by lepsze wrażenie gdyby nie kiepsko zagrana i przedstawiona Waller. Nie wiem jak inni, ale jak dla mnie to ta znana z Justice League Unlimited zjadła by swój Smallvillowy odpowiednik na śniadanie.

Ogółem jak dla mnie 5/6, chociaż sentyment do wszystkiego co JSA zawyża niewątpliwie ocenę.

Natomiast kolejna tandeta to osprzęt Allana Scotta (pierścień i bateria wyglądały jak zabawka dla dzieci poniżej lat 5).

Poniekąd muszę się zgodzić, ALE
1)Wydaje mi się, że poniekąd było to zamierzone- żeby od tego wszystkiego biło klimatem złotej ery, razem z tym jak bardzo nie przystaje on współczesnego "cool" serialu o superbohaterach
2)to już takie forumowe gadanie, ale naszły mnie w czasie oglądania takie wątpliwości "pierścień GL razem z baterią? Trzymają to tak po prostu tutaj w szklanej gablocie? To nie hełm Flasha! To najpotężniejsza broń we wszechświecie!" Więc zacząłem się zastanawiać czy to przypadkiem nie jakaś replika, a prawdziwy pierścień wciąż ma Alan. Którego mam nadzieję zobaczyć może w którymś  z kolejnych odcinków. Skoro żyje, a JSA znów się zbiera, to kto wie...
Zapisane


Marinating: Relaxation for the professional.
EL-Kal
Gość
« Odpowiedz #2 : 07 Luty 2010, 23:21:39 »

Obejrzałem. Rozumiem Breję, że lubi JSA i lubi, kiedy Smallville czerpie z komiksów jak najwięcej. Rozumiem też tych, którzy chcą mitologii Esa oraz trochę retro klimatów. Rozumiem też, że fajnie zobaczyć pierścionek GL, ale...

zerżnięcia z Watchmen, plastyku i braku spójności nienawidzę. Tak jak myślałem - zero konsekwencji. Tym, którzy wystawili temu odcinkowi więcej niż 2, radzę obejrzeć pierwszy sezon. Co się stało ze "Smallville"? To serial o młodym Supermanie? Serial dla nastolatków? Serial s-f? Czy jakiś odpowiednik filmowy JLU? Zgubiłem się.

2/10, za to, że robi się ze mnie głupka, który niby nie pamięta dawnego "Smallville".
Zapisane
Breja
Part of the Multiverse
*
Online Online

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3421


PRAWDZIWI MĘŻCZYŹNI KOCHAJĄ JEDNOROŻCE


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : 07 Luty 2010, 23:26:11 »

Widzisz, ja nie lubię Smallville, nigdy nie chciałem oglądać serialu o młodym Supermanie, i zupełnie nie obchodzi mnie tak naprawdę ten serial. Oceniłem tylko i wyłącznie to jak oglądało mi się ten jeden odcinek jako fanowi JSA, którego tylko ich występ zachęcił do oglądania. Więc wszelkie niekonsekwencje i to jak się ma ten odcinek do reszty serialu na moją ocenę wpływu nie mają, i trudno żeby było inaczej.
Zapisane


Marinating: Relaxation for the professional.
EL-Kal
Gość
« Odpowiedz #4 : 07 Luty 2010, 23:29:25 »

Ale nie mogę patrzeć na ten odcinek bez patrzenia przez pryzmat wcześniejszego świata. To tak jakbym czytał kolejne części sagi miłosnej, a tu nagle w jakiejś scenie wpadają szturmowcy z blasterami.
Zapisane
Breja
Part of the Multiverse
*
Online Online

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3421


PRAWDZIWI MĘŻCZYŹNI KOCHAJĄ JEDNOROŻCE


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : 07 Luty 2010, 23:34:09 »

Oczywiście. Nie mówiłem o tym, że ty masz patrzeć na to tak jak ja, tylko o tym dlaczego ja, pomimo twoich zapewne słusznych zarzutów, wystawiłem taką ocenę jaką wystawiłem.
Zapisane


Marinating: Relaxation for the professional.
Mack
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1005


Plugawy odmieniec


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #6 : 07 Luty 2010, 23:37:11 »

Pod tym względem Kal ma rację. My oglądaliśmy kiedyś od początku ten serial.

To już niestety nie jest to co było kiedyś.

Bo tak naprawdę ten serial teraz stał się o wszystkim i o niczym zarazem. A Clark i jego przyszłość nie rusza do przodu. Wciąż pojawiają się inni- albo herosi, albo jacyś wrogowie z DC, ale tak naprawdę główny bohater stoi w miejscu. Wszystko to jest po to by przedłużać serial, który dawno powinien się skończyć. Skoro ludziom się przejada powoli (ileż można prawda?) no to wrzucają coraz to ważniejsze postacie, w końcu grupy z DC by podnieść popularność i dalej "trzepać" sezony.

Ja też mam ochotę czasem porzucić ten kosmos co się teraz dzieje i obejrzeć 3 pierwsze sezony. Przypomnieć sobie o czym tak naprawdę było smallville.

Oczywiście można też popatrzeć na to jak Breja i ocenić tylko i wyłącznie ten jeden odcinek - tą historię. Mamy tutaj chyba pierwsze przedstawienie aktorskie JSA (nie wiem czy było coś takiego wcześniej). Które nawet jak na taki serial młodzieżowy im nieźle wyszło.

Zakładając temat nie liczyłem na to, że będziemy o całym smallville błędy wyłapywać. Większość tutaj nie ogląda tego serialu. Przyznam, że byłem bardziej ciekaw jak się wam JSA podobała w tym odcinku.
Zapisane

Damiano
Gość
« Odpowiedz #7 : 08 Luty 2010, 21:04:15 »

A ja oglądnąłem wszystkie odcinki SV, przeczytałem masę komiksów z eSem i ten odcinek bardzo mi się podoba. Nie mogę się z Wami zgodzić. Fabuła musi iść do przodu, nowi herosi, złoczyńcy, dojrzałość Clarka etc. Tym bardziej, że serial ukazał nam juz problemy Supermana jako nastolatka, fajnie by było je dalej oglądać, ale trzeba brać pod uwagę wiek aktorów. Wszyscy się starzeją, i przykro mi, "tapetą" niczego się nie załatwi. Lepiej oglądać to, niż za 3 lata reprodukcję SV.

Najlepsza i tak jest zapowiedź powrotu Lexa Mrugnięcie
Zapisane
Mack
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1005


Plugawy odmieniec


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #8 : 08 Luty 2010, 21:10:26 »

Cytuj
Najlepsza i tak jest zapowiedź powrotu Lexa Mrugnięcie

No właśnie. Cieszę się, że o nim nie zapomnieli. Gdyby tak po prostu w głupi sposób się go pozbyli to skreśliłbym ten serial całkowicie. Mam nadzieję, że Michael powróci gościnnie na sam koniec i pokaże, że Lex był, jest i będzie dalej świnie rzucał pod nogi niebieskiemu.
Zapisane

kolas
Part of the Multiverse
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 562


I'm not insane, my mother had me tested!


Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : 20 Luty 2010, 00:52:22 »

Eh, gdzie te czasy kiedy Michael Rosenbaum tak pięknie odgrywał Lexa. :] Jego powrót do serialu zapewniłby pewnie większy skok oglądalności niż wprowadzenie kogokolwiek z mitologii DC do serialu, nawet osławionej Cioci Batmana.
Michael WRÓĆ!
Zapisane


"Nie zginiemy jak psy! Będziemy walczyć jak lwy!" Chichot
"Często prowadzę z sobą długie rozmowy i jestem przy tym tak mądry, że czasami nie rozumiem ani jednego słowa z tego, co mówię."
Breja
Part of the Multiverse
*
Online Online

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3421


PRAWDZIWI MĘŻCZYŹNI KOCHAJĄ JEDNOROŻCE


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : 20 Luty 2010, 01:06:15 »

Eh, gdzie te czasy kiedy Michael Rosenbaum tak pięknie odgrywał Lexa. :] Jego powrót do serialu zapewniłby pewnie większy skok oglądalności niż wprowadzenie kogokolwiek z mitologii DC do serialu

Cóż... mnie tam żaden Rosenbaum nie przyciągnie do tego serialu, a Alan Scott albo Jay Garric- jak najbardziej. Ale też zdaję sobie sprawę że nie jestem docelową publicznością tego serialu, no i mam hopla na punkcie JSA. Niech dadzą odcinek Alan vs Lex i wszyscy byliby szczęśliwi Chichot

Ale w sumie to nie tylko kwestia mojego hopla na punkcie JSA, bo są też inne postacie których występ mógłby mnie zainteresować (Question, Booster Gold, Ted Kord... szlag- z ciekawości spojrzałbym nawet na odcinek z Batmanem, jakkolwiek by do tego świata nie pasował). Ja po prostu i tak nie lubię Smallville, nie traktuję tego serialu poważnie, i najlepsze co można z nim zrobić z mojej perspektywy to wykorzystać jako poligon doświadczalny dla innych bohaterów z DC.
« Ostatnia zmiana: 20 Luty 2010, 01:16:52 wysłane przez Breja » Zapisane


Marinating: Relaxation for the professional.
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: