Utworzono: 2010-02-24 12:55 
Czy dojdzie do relokacji największego i najbardziej popularnego konwentu komiksowego? Wiele przesłanek wskazuje właśnie na taki bieg zdarzeń. Dotychczas Comic Con był i jest kojarzony z San Diego, ale jak się okazuje owe miasto ma swoje problemy i nie jest przesądzone, że będzie gospodarzem spotkania fanów komiksów, gier video, filmów i seriali.
Rosnąca z roku na rok liczba odwiedzających sprawia, że palącym problemem okazuje się być miejsce, w którym wszyscy chętni mogliby spokojnie się spotkać. San Diego już dziś ma z tym poważne kłopoty. Także baza hotelowa powoli nie wytrzymuje napływu ogromnej masy ludzi i San Diego zaczyna tracić argumenty. Już teraz rozpoczęto starania o zmianę stanu rzeczy (m.in. porozumienia z hotelami) w celu zatrzymania tej jakże ważnej imprezy. Tyle, że podjęte kroki mogą nie wytrzymać konkurencji ze strony innych miast, które mają chrapkę na Comic Con. Obecnie najważniejszym kandydatem wydaje się być Aneheim. To kalifornijskie miasto już teraz dysponuje znacznie większym centrum wystawowym i bazą noclegową.
San Diego może spać spokojnie do 2012 roku, gdyż do tego czasu ma podpisaną umowę z organizacją stojącą za Comic Con. Jednakże już w następnym roku sytuacja może się zmienić i Comic Con zawita np. do Anaheim.
Decyzja zostanie podjęta najprawdopodobniej w przyszłym miesiącu.
Źródło: Slashfilm