Utworzono: 2010-01-27 18:38 
Szkocki scenarzysta w obszernym wywiadzie na temat BATMAN AND ROBIN i RETURN OF BRUCE WAYNE ujawnił nowe informacje:
Sposób opowiadania historii w BATMAN AND ROBIN zostanie utrzymany, a co numer będzie jakaś walka.
Morrison uważa, że złoczyńcy pojawiający się z nikąd, bez genezy są najfajniejsi (np. Joker). Żartuje, że jeśli Alan Moore i Brian Bolland stworzą origin Professora Pyga (zadebiutował na kartach B&R Morrisona) to na pewno będzie to świetny komiks.
W przyszłych numerach B&R powrócą Joker, Dr Hurt i kilka innych postaci znanych z R.I.P.. Będzie też ciekawa scena z Gordonem w bat-bunkrze, który być może ma pewne przypuszczenia wobec nowego Dynamicznego Duetu. Alfred, który spaja DD będzie pojawiał się częściej i na dłużej.
Oberon Sexton - pochodzący z Londynu zamaskowany autor i detektyw amator, który przemierza glob w poszukiwaniu seryjnego mordercy, był w kontakcie z Hurtem. Postać pojawi się w obecnej 3-zeszytowej historii "Blackest Knight", ale dużą rolę odegra dopiero w #10-#12, jest częścią większej tajemnicy i ma związek z powrotem Bruce'a Wayne'a.
Sporo elementów z dotychczasowych numerów będzie miało swoją konkluzję po "Batman and Robin Must Die!". Każdy rok B&R będzie jak serial TV, gdzie poszczególny sezon zamyka część wątków plus szokuje zakończeniem, ale zupełnie wszystko będzie wyjaśnione dopiero w finale.
Jest tylko jedno ciało "Batmana", do kogo należy? Trzeba czytać B&R. Historia "Blackest Knight" ma miejsce w dzień po BLACKEST NIGHT! Batwoman, Squire i Knight pojawią się tej opowieści plus nowi złoczyńcy rodem z Wielkiej Brytanii. Zobaczymy co się stanie, gdy szczątki "Bruce'a" zostaną wrzucone do zaginionej Jamy Łazarza w Anglii. Sama Jama na początku historii staje się obiektem pożądania dwóch mafijnych rodzin, co doprowadza między nimi do wojny.
Od #13 seria B&R zacznie nawiązywać do mini serii RETURN OF BRUCE WAYNE. "Sezon 1" B&R to 16 zeszytów, potem "sezon 2", gdzie status quo bat-rodziny ulegnie sporym zmianom, co będzie miało związek z powrotem Bruce'a.
Nadejdzie trudny czas dla Damiana, któremu i tak nie jest łatwo być bohaterem w bat-uniwersum. Dick ma swoje własne problemy, ale jest rad, że Bruce może wrócić - co z kolei prowadzi do większych spięć między nim i Damianem. Dick nie zdaje sobie sprawy, że mimo wszystko Damian traktuję rolę Robina bardzo poważnie i szanuje go - choć nigdy tego głośno nie przyzna.
Numery #10-#12 mogłyby równie dobrze nosić tytuł Batman vs. Robin. W tej historii powróci jeden z najstarszych i najgroźniejszych przeciwników Graysona.
Idea RETURN OF BRUCE WAYNE to postawienia Wayne'a w różnych sytuacjach w czasie, w jakich nigdy jeszcze nie był, pokazania kim jest Batman, to starcie Mrocznego Rycerza z historią, próba powrotu do domu. Na początku mini serii w Paleolicie Bruce nic nie pamięta, musi przetrwać nie wiedząc kim jest. Mimo to radzi sobie, bo nic nie jest w stanie pozbawić go znakomitego wyszkolenia i umiejętności jakie posiadł. Komiks będzie analizą superbohatera, którym jest Batman i czynników jakie tworzą tą wspaniałą postać. Różne okresy w czasie odwołują się do różnych jego cech i tego, co robi. Na naszych oczach na nowo uczy się być detektywem, wojownikiem i mrocznym mścicielem.
Każda z epok, w których znajdzie się Bruce będzie miała swój charakter, np. w epoce polowań na czarownice będą prawdziwe wiedźmy. W każdej z nich (epok) wydarzy się coś istotnego dla koncepcji postaci Batmana.
Wędrówka by odkryć samego siebie zapoczątkowana w maksi serii 52 i kontynuowana w R.I.P. w RETURN... dojdzie do kulminacyjnego punktu, po którym Bruce już nie będzie taki sam.
W pierwszej historii rozgrywającej się w Paleolicie będzie dużo walk z brutalnymi Neandertalczykami, dojdzie do starcia z Vandalem Savagem. W drugiej odsłonie w erze purytańskiej Bruce nie będzie ani zwycięzcą, ani przegranym, to w pewnym sensie horror w stylu Solomona Kane'a. Bruce próbuje nauczyć się na nowo wielu rzeczy, zbudować Batmana z mroku i światła.
Bruce spotka na swojej drodze wiele postaci. Oprócz Savege'a w #1 będzie rodzina Anthro. W innych numerach pojawią się "Kong the Untamed" (poznamy jego origin), Black Pirate, Jonah Hex.
Każdy numer to inny Bruce: jaskiniowiec, łowca czarownic, pirat, kowboj, twardy prywatny detektyw i Mroczny Rycerz.
Grant zapewnia, że podróż w czasie nie wywoła żadnych paradoksów ani tzw. "efektu motyla". Scenarzysta zapewnia, że jeśli Bruce narysował na ścianie nietoperza 6 tysięcy lat temu, to ten rysunek będzie istniał w teraźniejszości. Jeśli setki lat temu zostawił dla siebie wiadomość, to będzie ona na niego czekać. Wayne jest osadzony w czasie, wszczepiony w niego. Ale nie może zabić Hitlera i powstrzymać II Wojny Światowej, nie ma możliwości zmiany tego, co już zaszło. Jednak możemy pewne wydarzenia dostrzec w nowym świetle, o ile nie zmieni zaszłych wydarzeń to może się okazać, że stał za takimi, gdzie nie przypuszczalibyśmy, że mógłby być ich częścią.
W BATMAN AND ROBIN w historii "Batman and Robin Must Die!" będziemy świadkami akcji w stylu książek Dana Browna - poszukiwań w rezydencji Wayne'ów wskazówek, które Bruce zostawił w przeszłości.
Morrison szukał tego, co pomijali inni - dziwnych historii z lat 50. To go zainspirowało i pozwoliło ujrzeć Batman w nowy sposób. Jest coś w "jaskiniowym Batmanie" i wykorzystaniu podróży w czasie by zrobić coś fajnego, a nie kampowego. Wszystko to daje Grantowi dużą frajdę.
Gdy Morrison miał zacząć run w BATMAN powiedziano mu, że to komiks superbohaterski, a DETECTIVE COMICS to z kolei seria detektywistyczna. Grant pisał mając na uwadze, że Batman to człowiek bez super mocy, ale żyjący w DCU, dlatego nie pisał typowych opowieści. Batman wrócił do sytuacji, gdzie może koegzystować w uniwersum, gdzie żyją chociażby Superman i Mr. Mxyzptlk. Kreskówka BATMAN: THE BRAVE AND THE BOLD jest w podobnych klimatach i Morrison ją uwielbia.
Scenarzysta zawsze uważał, że Bruce Wayne i Batman to jedna postać - człowiek i mit. W swoich historiach starał się i wciąż stara przywrócić świetność Wayne'owi i skupić się na nim.
Grant kocha Batmana i ma nadzieję, że nigdy nie posunie się za daleko w swoich historiach by jakimś sposobem "uszkodzić" postać czy zdenerwować fanów. Stara się użyć motywów, w których Batman się sprawdzał, ale zmieniając je i modernizując. Scenarzysta nie chce wykluczać żadnego z fanów Mrocznego Rycerza.
To, że promienie Omega Darkseida, które trafiły Bruce'a w FINAL CRISIS wysyłają nieszczęśnika w strumień czasu jest oparte na pomyśle Jacka Kirby'ego.
Frank Quitely ponownie będzie rysował w B&R od #16.
Morrison zamieszcza zostać w bat-uniwersum na pewno przez jeszcze jeden rok.
Źródło: IGN