Utworzono: 2010-01-27 11:26 
Członkowie Korpusu Zielonej Latarni większość czasu spędzają w kosmosie i na przeróżnych planetach. Tak przynajmniej jest w komiksach. Rodzi się zatem pytanie ile z tego ujrzymy w filmie. Martin Campbell postanowił odnieść się do tego elementu i obwieścił, że między scenami na Ziemi, a tymi w kosmosie zaistnieje równowaga. Może nie do końca idealna, gdyż akcji w kosmosie może być jednak nieco więcej.
Z kolei w sieci pojawiły się rzekome koncepcyjne grafiki ukazujące trzech latarników, czyli: Kilowoga, Abin Sura i Tomar – Re. Trudno uwierzyć w autentyczność tychże prac, ale jeżeli są one dziełem wyłącznie uzdolnionego grafika/rysownika, to i tak działają na wyobraźnię i dają obraz tego jak to wszystko może prezentować się w rzeczywistości.


Źródło: CBM